FAQ

Ile kosztuje współpraca z KYMET?

Nie mamy jednej ceny dla każdego projektu, bo innego zespołu i nakładu pracy wymaga pojedyncza rolka, a innego kompleksowe prowadzenie social mediów. Koszt zależy między innymi od celu, liczby materiałów, dni zdjęciowych, lokalizacji, wielkości ekipy, zakresu postprodukcji, publikacji i promocji. Najpierw poznajemy potrzeby oraz możliwości budżetowe marki, a następnie przedstawiamy konkretny zakres i przejrzystą wycenę bez ukrytych dopłat. Możemy również zaproponować kilka wariantów realizacji, żeby klient mógł wybrać rozwiązanie dopasowane do swoich możliwości.

Czy możemy zacząć od jednego filmu albo projektu testowego?

Tak. Możemy rozpocząć od jednego filmu, pojedynczego dnia zdjęciowego albo krótkiej serii testowej. Pozwala to sprawdzić, jak razem pracujemy, zobaczyć reakcję odbiorców i dopiero później zdecydować o większej kampanii lub stałej współpracy.

Czy wymagacie długiej umowy?

Nie musimy od razu podpisywać wielomiesięcznej umowy. Możemy pracować projektowo, realizować określoną serię materiałów albo prowadzić komunikację marki w sposób stały. Model współpracy dopasowujemy do zakresu i potrzeb klienta, zamiast zamykać go w pakiecie, którego nie potrzebuje.

Jak szybko możemy rozpocząć współpracę?

Najczęściej możemy rozpocząć pracę w ciągu dwóch tygodni od ustalenia zakresu i otrzymania potrzebnych materiałów oraz dostępów. Dokładny termin zależy od skali produkcji, lokalizacji i dostępności zespołu. Harmonogram ustalamy przed rozpoczęciem pracy, żeby obie strony wiedziały, kiedy powstaną pierwsze pomysły, nagrania i publikacje.

Jak wygląda start współpracy krok po kroku?

Zaczynamy od rozmowy, podczas której poznajemy markę, jej ofertę, klientów, dotychczasową komunikację i cele biznesowe. Następnie ustalamy zakres, budżet, harmonogram, osoby odpowiedzialne za zatwierdzanie oraz sposób komunikacji. Potem przygotowujemy kierunek kreatywny, pierwsze pomysły i plan działania. Po akceptacji przechodzimy do produkcji, publikacji i analizy wyników.

Czego potrzebujecie od firmy przed rozpoczęciem pracy?

Potrzebujemy przede wszystkim informacji o tym, co firma sprzedaje, do kogo chce dotrzeć i jaki rezultat chce osiągnąć. Przydadzą się również logo, identyfikacja wizualna, przykłady wcześniejszych materiałów, dostęp do statystyk oraz informacje o treściach, które wcześniej działały albo nie działały. Ustalamy także osobę odpowiedzialną za decyzje i zatwierdzanie materiałów. Dostępy do kont przekazywane są przez bezpieczne funkcje współdzielenia, a nie przez wysyłanie haseł.

Czy pomagacie stworzyć pomysł, strategię i scenariusze od zera?

Tak. Kreatywna koncepcja jest jedną z najważniejszych części naszej pracy. Możemy rozpocząć od pustej kartki, znaleźć właściwy sposób opowiedzenia o marce, przygotować strategię, formaty, scenariusze, plan zdjęć i cały system publikacji. Nie musisz przychodzić do nas z gotowym pomysłem.

Jak poznajecie markę, żeby content nie wyglądał generycznie?

Najlepiej poznajemy markę na miejscu. Spotykamy się z właścicielami i zespołem, odwiedzamy biuro, sklep, zakład produkcyjny, wydarzenie albo każde inne miejsce, w którym naprawdę dzieje się jej codzienność. Rozmawiamy o produktach, klientach, języku marki i rzeczach, których nie widać w zwykłym briefie. Dzięki temu nie kopiujemy gotowych schematów, tylko tworzymy materiały wynikające z prawdziwego charakteru firmy.

Kto będzie pracował nad naszym projektem?

Do każdego projektu dobieramy osoby potrzebne do jego realizacji. Nad pomysłem, strategią, scenariuszem, produkcją, montażem i publikacją pracują różni członkowie zespołu, specjalizujący się w swoich obszarach. Klient otrzymuje konkretną osobę kontaktową, ale za efektem stoi cały potrzebny zespół KYMET.

Zajmujecie się tylko produkcją czy również prowadzeniem social mediów?

Możemy zająć się całym procesem: strategią, pomysłami, scenariuszami, produkcją, montażem, copywritingiem, publikacją, moderacją i analizą wyników. Możemy również wejść tylko w wybrany fragment, jeżeli marka ma już własny dział marketingu albo potrzebuje wyłącznie produkcji filmowej.

Jak mierzycie efekty poza zasięgiem i liczbą polubień?

Przed rozpoczęciem współpracy ustalamy, jaki wynik naprawdę ma znaczenie dla firmy. W zależności od kampanii możemy mierzyć wejścia na stronę, zapytania, formularze, telefony, sprzedaż, wykorzystanie kodów promocyjnych, zapisania, udostępnienia, retencję filmu i koszt pozyskania klienta. Możemy stosować linki UTM, osobne landing page’e, kody rabatowe i inne rozwiązania pozwalające połączyć content z rzeczywistymi działaniami odbiorców. Nie przypisujemy sobie jednak sprzedaży, której nie da się wiarygodnie zmierzyć.

Jak wygląda zatwierdzanie materiałów i liczba poprawek?

Materiały przekazujemy do zatwierdzenia przed publikacją. Klient zbiera uwagi w jednym miejscu, a w standardowym zakresie uwzględniamy dwie rundy poprawek. Na początku ustalamy, kto podejmuje ostateczną decyzję i w jakim terminie przesyła feedback, żeby projekt nie zatrzymał się przez rozproszone komentarze.

Co robicie, jeżeli pierwszy content nie osiąga oczekiwanych wyników?

Nie zakładamy, że jeden film rozstrzyga o całej strategii. Analizujemy pierwsze sekundy, utrzymanie uwagi, reakcje odbiorców, kliknięcia i momenty, w których widzowie przestają oglądać. Następnie poprawiamy hook, temat, montaż, długość albo sposób dystrybucji i testujemy kolejne warianty. Content często potrzebuje czasu i serii publikacji, ale nie czekamy bezczynnie na cud. Wyciągamy wnioski z danych i rozwijamy to, co pokazuje najlepszy potencjał.

Do kogo należą konta, dane i przygotowane materiały?

Konta marki, dane i statystyki zawsze pozostają własnością klienta. Gotowe i opłacone materiały klient może wykorzystywać w zakresie ustalonym w umowie. Pliki robocze, projekty montażowe i niewykorzystane materiały pozostają własnością KYMET, chyba że wcześniej ustalimy ich przekazanie.

Czy robicie rolki, TikToki i krótkie pionowe filmy?

Tak. Tworzymy krótkie formaty od początku z myślą o telefonie, zachowaniu użytkowników i pierwszych sekundach uwagi. Przygotowujemy rolki, TikToki, YouTube Shorts, reklamy pionowe oraz całe powtarzalne serie contentowe.

Zobacz nasze realizacje

Czy robicie sportowe i dynamiczne klipy?

Tak. Tworzymy dynamiczne materiały sportowe, lifestyle’owe i produktowe. Przykładem są nasze realizacje dla California Skate Shop, w których łączymy sport, kulturę uliczną, tempo i charakter marki.

Zobacz California Skate Shop

Czy musimy występować przed kamerą i dostarczać własne nagrania?

Nie. Jeżeli właściciel albo zespół marki chce występować, pomagamy przygotować wypowiedzi i prowadzimy ich podczas nagrania. Jeżeli nie chcą pojawiać się przed kamerą, możemy pracować z aktorami, twórcami, lektorem, animacją albo zbudować format oparty wyłącznie na produkcie i historii marki. Możemy również korzystać z materiałów klienta, ale nie jest to wymagane.

Czy współpracujecie z działami marketingu i innymi agencjami?

Tak. Możemy pracować jako samodzielny zespół albo dołączyć do istniejącego działu marketingu, agencji kreatywnej czy domu mediowego. Dobrze odnajdujemy się we wspólnych zespołach, jasno dzielimy odpowiedzialności i uzupełniamy kompetencje, których brakuje przy konkretnym projekcie.

Na jakich platformach pracujecie?

Przygotowujemy i publikujemy materiały na najważniejsze platformy: Instagram, TikTok, Facebook, YouTube i YouTube Shorts, LinkedIn, Threads, X, Pinterest oraz Snapchat. Nie wrzucamy jednak identycznego materiału wszędzie tylko po to, żeby być na wszystkich platformach. Pomagamy wybrać kanały, na których rzeczywiście znajdują się odbiorcy marki, i dopasowujemy format do sposobu działania każdej z nich.

Z jakimi firmami i branżami najlepiej się Wam współpracuje?

Najlepiej czujemy marki z wyrazistym produktem, charakterem i gotowością do odważniejszych pomysłów. Szczególnie dobrze odnajdujemy się w sporcie, kulturze młodzieżowej, streetwearze, lifestyle’u, wydarzeniach, muzyce, gastronomii, rozrywce i e-commerce. Nie zamykamy się jednak na konkretną branżę. Ważniejsze od kategorii jest to, czy marka chce tworzyć rzeczy, które naprawdę zwracają uwagę.

Porozmawiajmy o Twojej marce